Jest taka miejscówka na mojej „zerkaczowej mapie” którą odwiedzam na każdym moim spacerze fotograficznym… osada fabryczna, okolice szkoły muzycznej. W czerwonej kamienicy na parterze jest okno z niebieskimi żaluzjami w którym można zwykle spotkać dwa piękne białe jak śnieg kocury. Tak dla przypomnienie posłużę się archiwum…Zacytowane fotki są mocno archiwalne, bo pierwsza pochodzi z 2009 […]
W końcu mrozy trochę opuściły i można było wyjść z aparatem z domu. Nie ukrywam, że miałem już głód fotografowania… chciało mi się wyjść na ulicę i coś tam popstrykać. Piękne słoneczko oraz +6C na termometrze nie pozostawiało wyboru :) No i jest… pierwsy mlecyk (zerkacz) w tym sezonie.
No to witamy w nowej rzeczywistości! Pora na zmiany… czas pożegnać moją starą stronę internetową i pójść z duchem czasu. To z czego korzystałem do tej pory… delikatnie mówiąc mocno się zestarzało i było naprawdę ciężkie w administrowaniu. Szablon na podstawie którego działała dotychczasowa strona www.wallson.pl został napisany przez moją przyjaciółkę – Gosię Antosik pod […]
Jest zima… niestety. O zerkacze ciężko, bo chowają się po dziurach, byle tylko kitę trochę zagrzać. Ja tam też jakoś za mrozem nie przepadam, bo ręce marzną i pod nosem ślizgawka się robi ;) Korzystając z chwili wolnego czasu znów zagłębiłem się w czeluściach mojego dysku… poszukując materiału zrobionego a praktycznie nie tkniętego. Pod datą […]
Jakoś ostatnio strasznie dużo roboty… a może tylko tak się usprawiedliwiam? Chwilowo nie miałem głowy do dłubania przy komputerze, przesuwania suwaczków w fotoszopie i patrzenia jak ciocia Wanda wsuwa kotleta, a Pan Młody buja się w objęciach ze swoją wybranką. Szybko chwyciłem za aparat i pobiegłem „na rewir”. Wypad krótki… ale owocny :) spotkałem tylko […]